aaaStrażacy w ciągu minionej doby w dalszym ciągu usuwali skutki burz i nawałnic. Odnotowano już ponad 200 interwencji, ale w dalszym ciągu strażacy prowadzą działania w miejscach, z których trzeba pousuwać powalone konary drzew.

Niewątpliwie skutkami nawałnic najbardziej dotknięta została gmina Czechowice-Dziedzice. Tylko tam strażacy interweniowali ponad 100 razy.

 

W czasie wichury w powiecie i mieście Bielsko-Biała zostało uszkodzonych kilkanaście samochodów, ponadto doszło do zerwania w niektórych miejscach linii energetycznych. W wyniku braku w dostawach prądu w niektórych gminach wystąpiła konieczność dowiezienia do poszkodowanych agregatu, celem zasilenia aparatury medycznej. Takie interwencje miały miejsce w Bestwinie, Wilkowicach oraz Czechowicach -Dziedzicach.

W Czechowicach-Dziedzicach przy ulicy Kochanowskiego doszło do uszkodzenia gazociągu średniego ciśnienia. Instalacja gazociągowa napowietrzna została rozerwana w miejscu zredukowania średnicy przez przewracające się drzewo. Ewakuowano mieszkańców z pobliskich zabudowań. Zasilanie instalacji zostało zamknięte w stacji rozdzielczej. Następnie strażacy sprawdzili miejsce uszkodzenia eksplozymetrem na obecność stężenia wybuchowego. Kiedy nie stwierdzono zagrożenia pozwolono mieszkańcom wrócić do mieszkań.