Wczoraj po godzinie 21 doszło do wypadku samochodowego na ulicy Karbowej w Bielsku-Białej, na szczęście nikt nie został poważnie ranny.

Kiedy strażacy przybyli na miejsce zdarzenia, zastali na placu parkingowym przed halą widowiskowo-sportową samochód osobowy MicroCar, który po przewróceniu leżał na dachu. Pojazdem jechało rodzeństwo w wieku od 9 do 19 lat oraz 19-letni chłopak. Wszyscy wyszli z pojazdu o własnych siłach. Udzielono im pierwszej pomocy przedmedycznej, polegającej na zaopatrzeniu ran oraz udzieleniu wsparcia psychicznego. Po dojeździe na miejsce karetki, zostali oni przebadani przez ratownika medycznego, który zadecydował o hospitalizacji dwóch nieletnich. Następnie auto postawiono na koła. Dalsze czynności wyjaśniające prowadzi obecna przy akcji Policja.