W nocy z soboty na niedzielę palił się opuszczony drewniany budynek w Godziszce.

Pożar wybuchł kilkadziesiąt minut po północy. Ogień gasiło osiem jednostek straży pożarnej, w tym zastępy z OSP Godziszka, Buczkowice, Rybarzowice oraz Kalna. Równocześnie z prowadzoną akcją gaśniczą przeszukano obiekt pod względem obecności osób poszkodowanych - nie znaleziono. Nadpaloną konstrukcję rozebrano i przelano wodą. W trakcie prac rozbiórkowych lekkiemu wypadkowi uległ strażak z OSP Godziszka. Poszkodowany został odtransportowany na pogotowie ratunkowe, celem zaopatrzenia zranienia. Działania zakończono o 3.25.