Nie dla czadu!Pomimo powtarzających się apeli zarówno strażaków, jak i kominiarzy i inspektorów nadzoru budowlanego niestety ciągle powtarzają się sytuacje związane z podtruciami tlenkiem węgla. W dniu wczorajszym około godziny 2110 Stanowisko Kierowania Komendanta Miejskiego PSP w Bielsku-Białej otrzymało zgłoszenie od dyżurnego Bielskiego Pogotowia Ratunkowego o konieczności dokonania pomiaru tego niebezpiecznego gazu w budynku mieszkalnym przy ul. Kamieniec Podolski w Bielsku-Białej.

Czwórka mieszkańców, w tym dwójka dzieci, została odtransportowana do szpitala z objawami zatrucia czadem. Pomiar wykonany przez strażaków dał wynik niestety pozytywny – w mieszkaniu stwierdzono obecność tlenku węgla.

A P E L U J E M Y  !!!

Sezon jesiennego i zimowego ogrzewania mieszkań i domów, to niestety co roku okres zwiększonej ilości pożarów i zatruć tlenkiem węgla. Tylko od września 2012 roku do 31 marca 2013 roku na skutek zaczadzenia zginęło w całej Polsce 91 osób, a 2216 zostało poszkodowanych. Najmłodsza ofiara miała tylko 9 lat. Polscy strażacy, we wspomnianym okresie, wyjeżdżali do zdarzeń związanych z tlenkiem węgla aż 3817 razy.

Do zatruć tlenkiem węgla dochodzi bardzo często, bo nie zdajemy sobie sprawy, jak bardzo niebezpieczne mogą być stosowane przez nas od lat praktyki dotyczące np. zatykania kratek wentylacyjnych czy też zaniedbania związane z przeglądem stanu technicznego przewodów kominowych i urządzeń grzewczych.

Rzecznik prasowy Korporacji Kominiarzy Polskich Oddział Cieszyn, mistrz kominiarski Paweł Waszek mówi: – Należy raz w roku dokonywać okresowych kontroli przewodów kominowych oraz ich czyszczenia (przewody kominowe dymowe – cztery razy w roku, przewody spalinowe – dwa razy, przewody wentylacyjne – raz do roku – przyp. red.). Trzeba też pamiętać, że takich kontroli może dokonać jedynie mistrz kominiarski, a po wykonaniu swojej pracy ma on obowiązek sporządzić protokół pokontrolny.
Choć niewiele osób zdaje sobie z tego sprawę, takie przeglądy są obowiązkowe zarówno dla właścicieli domów jednorodzinnych, jak i dla zarządców budynków wielorodzinnych. Obowiązek ten nakłada na nich ustawa Prawo Budowlane w artykule 62.

Brak ważnego przeglądu przewodów kominowych może mieć negatywne skutki nie tylko dla naszego zdrowia, ale i dla… portfela. Stać się tak może ze względu na rygorystyczne wymogi firm ubezpieczeniowych.

Pamiętajmy także o dopływie świeżego powietrza i zostawianiu w oknach tzw. mikrouchyłów lub mikorwentylacji.

Dobrym pomysłem może być też zamontowanie w domu czujników tlenku węgla, dymu i gazu. Takie czujniki sygnalizują zarówno dźwiękowo, jak i optycznie, przekroczenie dopuszczalnego poziomu tlenku węgla. Montaż urządzenia można wykonać samodzielnie, bez konieczności wzywania specjalistycznych firm. Czujki instaluje się głównie w kuchni, pokoju dziennym, salonie, łazience i kotłowni, czyli w miejscach, gdzie mieszczą się kominki czy gazowe podgrzewacze.