pożarFatalnie zakończył się weekend dla jednej z rodzin w Szczyrku. Ogień strawił część konstrukcji dachu budynku oraz wyposażenie pomieszczeń mieszkalnych znajdujących się na poddaszu. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

Zgłoszenie o pożarze dotarło do bielskich strażaków przed 22. Na miejsce przybyły trzy jednostki PSP z Bielska-Białej i cztery zastępy OSP z Szczyrku i Buczkowic.

Akcję gaśniczą na objęte pożarem poddasze mieszkalne oraz konstrukcję dachu domu jednorodzinnego prowadzono zarówno od wnętrza budynku, jak również z drabiny. Po ugaszeniu ognia przystąpiono do oddymiania i przewietrzania pomieszczeń. Z uwagi na konstrukcję stropu (deka) nastąpiło przesiąkanie wody do poniższych pomieszczeń parteru przeznaczonego na sklep. Spowodowało to dodatkowo konieczność wyniesienia na zewnątrz zalanego w czasie prowadzonej akcji gaśniczej towaru (artykuły odzieżowe). Po zakończonych działaniach na miejscu zdarzenia do godzin porannych pozostał zastęp OSP Szczyrk, celem dozorowania pogorzeliska. Działania zakończono o 5.30. Straty wyceniono wstępnie na kwotę 120 tys. zł. Trwa dochodzenie w sprawie ustalenia przyczyny pożaru.