Liczba interwencji związanych z wichurami, cały czas wzrasta. Od godz. 17 w niedzielę do godz. 8.00 we wtorek Komenda Miejska PSP w Bielsku-Białej odnotowała ponad 800 zdarzeń związanych z usuwaniem skutków silnych wiatrów. Tylko od godz. 5.30 tych interwencji było ponad 70.

Na terenie miasta Bielsko-Biała odnotowano ok. 300 zdarzeń, dotyczyły one głównie usuwania powalonych drzew, zabezpieczania pokryć dachowych, linii energetycznych, itp. Dzisiaj rano strażacy usuwali powalone drzewo z budynku szkoły podstawowej mieszczącej się przy ulicy Wapienickiej. Z kolei  o godz. 7 blacha zerwana z dachu budynku mieszkalnego tarasowała drogę w Porąbce.

 

Wczoraj o godz. 16 na dwa jadące samochody osobowe runął konar drzewa w Bujakowie przy ulicy Bielskiej. Pasażerowie Fiata Seicento opuścili pojazd o własnych siłach nie odnosząc obrażeń. Z kolei z drugiego samochodu marki opel, w którym podróżowało pięć osób (troje dzieci i dwie osoby dorosłe), konieczne było uwolnienie poszkodowanych przy użyciu specjalistycznego sprzętu. W celu dotarcia do osób poszkodowanych w pierwszej kolejności należało przeciąć konar drzewa aby następnie można było wyciąć dach pojazdu umożliwiając dotarcie do poszkodowanych. Ojciec i najmłodsze dziecko (8 miesięcy, w nosidełku) wyewakuowały się na zewnątrz przed przybyciem zastępu PSP i były zaopatrywane przez ZRM. Następnie ewakuowano pozostałą dwójkę dzieci i matkę za pomocą deski ortopedycznej. Po przebadaniu matka z dwójką dzieci zostały przewiezione dwoma karetkami do szpitala. Po przebadaniu ojca i trzeciego dziecka lekarz podjął decyzję o konieczności hospitalizacji również ich celem przeprowadzenia szczegółowych badań. Dalsze czynności ratowników polegały na udrożnieniu drogi przenosząc pocięty konar drzewa w bezpieczne miejsce, auta zostały natomiast przemieszczone na pobocze.

W powiecie najwięcej zdarzeń odnotowano:
- Jaworze ok . 65 zdarzeń,
- Kozy ok. 65 zdarzeń,
- Bystra,
- Bujaków,
- Buczkowice,
- Gmina Jasienica.